Alkoholizm a odżywianie
Trzy podstawowe składniki odżywcze – węglowodany, białka i tłuszcze – są wykorzystywane jako źródło energii i rozkładane do prostszych produktów. Niektórzy alkoholicy aż 50 procent dziennego zapotrzebowania na kalorie czerpią z alkoholu, często zaniedbując normalne odżywianie się.
Nawet przy odpowiednim odżywianiu się alkohol osłabia mechanizmy organizmu odpowiedzialne za kontrolę poziomu glukozy we krwi, co powoduje albo jego wzrost, albo zmniejszenie (glukoza jest podstawowym cukrem w organizmie). U osób bez cukrzycy wzrost poziomu cukru, czyli hiperglikemia – spowodowany zaburzeniem w wydzielaniu insuliny – na ogół jest chwilowy i przebiega bez poważniejszych konsekwencji. Obniżenie poziomu cukru, czyli hipoglikemia, może z kolei spowodować poważne obrażenia, nawet jeśli stan ten jest krótkotrwały. Hipoglikemia może wystąpić, gdy alkohol jest pity na czczo lub przez osoby niedożywione. Naruszone bowiem zostają zapasy cukru, a produkty przemiany alkoholu hamują tworzenie się glukozy z innych związków, takich jak aminokwasy. W rezultacie alkohol powoduje, że mózg i inne tkanki ciała zostają pozbawione glukozy, składnika potrzebnego do funkcjonowania i źródła energii.
Mimo, że alkohol jest także źródłem energii, sposób w jaki organizm przetwarza i wykorzystuje energię z alkoholu jest bardziej złożony. Mechanizmy odpowiedzialne za ten proces są nie w pełni wyjaśnione. Wiadomo natomiast, że przewlekłe picie powoduje nieefektywność systemu metabolizmu alkoholu, a znaczna część energii z meos napędzane metabolizm alkoholu jest tracona w postaci ciepła, a nie wykorzystywane do zasilania organizmowi energii.